Jeszcze walczymy przed wakacjami
Turniej z okazji DNIA DZIECKA
W piątek 11.06. odbył się na sali WKS Gwardia Turniej z okazji Dnia Dziecka. Startowało w nim 16-stu naszych zawodników. 10-ciu stanęło na podium, w tym dwójka wygrała.

1m. - Dominik Pietrzak (5:0) , Filip Wardawa (3:0)
2m. - Asia Roplińska (4:1), Kamila Kozon (2:2), Julek Rowski (2:2), Maciek Prokopczyk (1:1)
3m. - Czarek Walczak (3:1), Maciek Panasiewicz (2:2), Sandra Pochmara (1:2), Kacper Lewicki (0:2)

4m - Dominik Przytulski (1:3)
5m - Robert Kamiński (1:2), Wiktor Żurawski (1:2), Wojtek Kazimierczak (1:2)
7m. - Kasia Korczyńska (0:3), Grześ Pakier (0:2)

Wszystkim gratulujemy. Jako ekipa wygraliście tyle samo walk ile przegraliście: 27 zwycięstw; 27 porażek.Na szczególne uznanie zasłużyli Dominik Pietrzak (5 walk wygranych przed czasem) Asia Roplińska (w debiucie cztery zwycięstwa i jedna minimalna porażka) i Filip Wardawa (niestety w wygranych walkach było zbyt dużo bałaganu)

Image  Image

      Zagadka -  Czy Dominik rzucił  Kasię  na seoi naga,  czy nie?                             

Żoliborz Judo Cup 12-13.06.2010
Mikołaj Chmieliński II m. (2-1), kat 39kg - Walki Mikołaja miały momentami dramatyczny przebieg. W pierwszej walce nie mógł on wykonać punktowanej techniki na swoim przeciwniku. Próbował walczyć w parterze, jednak nie wiedzieć czemu wszystkie jego próby do złudzenia przypominały próbę wyciągnięcia dźwigi, która jest przecież zabroniona w jego kategorii wiekowej :)  Założenie trzymania mogło by zakończyć walkę dużo wcześniej (tyczy się to wszystkich trzech walk, a zwłaszcza walki finałowej). W ostatnich sekundach Mikołaj skontrował przeciwnika na tani-otoshi które dało mu zwycięstwo. W kolejnej walce rzutowa niemoc została przełamana rzucił przeciwnika na efektowne ippon-seoi-nage. W walce finałowej przeciwnik atakował cały czas na tai-otoshi. Mikołaj nie mógł wyłapać jego prawej ręki (albo nie miał wystarczająco siły) przez co ataki były bardzo groźne i w końcu przyniosły mu przegraną. Szkoda jednej akcji w parterze w której Mikołaj był o włos od założenia trzymania. Ostatecznie zajął on 2 miejsce, które na pewno zmotywuje go do ciężkiej pracy podczas wakacji. Wakacje powinny minąć u Mikołaja pod hasłem: POMPKI :)

Rysiek Winnicki III m. (2-2), kat 66kg. Zawody te można było wygrać, jednak w dwóch walkach Rysiek został skontrowany na ura-naga (to już trzecia przegrana na ippon na ten rzut). Kontry te wynikają ze słabej pracy rękoma podczas własnego ataku. Przeciwnik nie jest wychylony - stoi mocno na nogach i dzięki temu może Cię kontrować. Robiąc atak do przodu - wychyl! a nie będziesz miał problemu.
Image  Image


kliknij aby powiększyć
kliknij aby powiększyć